Wybór między wanną a prysznicem może wydawać się błahą decyzją, ale jeśli urządzasz łazienkę lub planujesz remont, szybko zobaczysz, że wcale taki nie jest. Obie opcje mają swoje mocne strony i ograniczenia, a to, co będzie najlepsze dla Ciebie, zależy od twojego stylu życia, przestrzeni, budżetu i codziennych nawyków. Pozwól, że przeprowadzę Cię przez różnice tak, abyś wybrał coś, co naprawdę będzie dla Ciebie praktyczne i wygodne.
Wanna – czy naprawdę daje większy komfort?
Wanna kojarzy się przede wszystkim z relaksem. To przestrzeń, w której możesz zamknąć drzwi, zanurzyć się w ciepłej wodzie i odpłynąć myślami choćby na 15 minut. Jeżeli prowadzisz intensywne życie, dużo pracujesz fizycznie albo po prostu potrzebujesz swojej wieczornej chwili uspokojenia, trudno o lepszą formę domowej regeneracji.
Ale patrząc praktycznie, wanna wymaga od Ciebie czegoś w zamian: przestrzeni. Standardowe modele osiągają 150–170 cm długości, więc jeśli twoja łazienka ma mniej niż 5 m², komfort użytkowania może być ograniczony. Wanna oznacza też większe zużycie wody. Jedna kąpiel to zwykle około 120–150 litrów, więc jeśli liczysz koszty lub starasz się żyć bardziej ekologicznie, musisz wziąć to pod uwagę.
Niemniej, dla rodzin z dziećmi wanna bywa zbawieniem. Maluchy kochają kąpiele, a Ty możesz połączyć higienę z zabawą, co nierzadko skraca wieczorne maratony. Jeśli masz psa – ogromny plus kolejny. Mycie czworonoga w wannie jest po prostu wygodniejsze niż w brodziku.
Prysznic – czy rzeczywiście bardziej oszczędny?
Prysznic to synonim szybkości i funkcjonalności. Jeśli wsiadasz pod strumień wody, robisz, co trzeba, i lecisz dalej – prysznic sprawdzi się u Ciebie idealnie. Oszczędzasz czas, a przy okazji wodę. Szybki prysznic to zazwyczaj zużycie na poziomie 40–60 litrów, czyli nawet dwukrotnie mniej niż kąpiel.
To również najlepsze rozwiązanie do małych łazienek. Kabina prysznicowa zajmuje zazwyczaj 80–90 cm powierzchni, dzięki czemu łatwiej zaaranżować resztę pomieszczenia. Możesz postawić na kabinę typu walk-in bez progów – świetną dla seniorów, osób z niepełnosprawnościami i wszystkich, którzy chcą mieć łazienkę bardziej ergonomiczną.
Z drugiej strony, jeśli prysznic ma siłować się z rolą wanny, czyli być miejscem relaksu, to nie zawsze sprosta temu zadaniu. Strumień wody może odprężać, ale gdy marzy Ci się długie zanurzenie w ciepłej wodzie, kabina nie zrobi tego za Ciebie. Warto też pamiętać, że jeśli lubisz brać bardzo długie prysznice, oszczędność wody może stać się jedynie teorią.
Co lepsze – wanna czy prysznic?
Nie ma jednej odpowiedzi. Żeby wybrać dobrze, musisz spojrzeć na swoje codzienne potrzeby. Jeśli twoja łazienka jest niewielka, prysznic będzie praktyczniejszy, a jednocześnie pomoże Ci obniżyć rachunki. Jeśli jednak traktujesz łazienkę jako miejsce odpoczynku, a nie wyłącznie higieny, wanna daje coś, czego prysznic – choć funkcjonalny – nie zastąpi.
Coraz więcej osób decyduje się na rozwiązanie hybrydowe: wannę z parawanem. Dzięki temu możesz brać szybkie prysznice, kiedy się spieszysz, i kąpiele, kiedy naprawdę ich potrzebujesz. To kompromis, który w wielu mieszkaniach okazuje się najbardziej życiowy.
Można też podejść do sprawy inaczej – zapytać siebie, jak naprawdę wygląda twój dzień. Czy wracasz późno, zmęczony, i relaks przychodzi tylko wtedy, gdy możesz mieć 10 minut ciszy? A może masz energiczny tryb życia i kąpiel raz na pół roku wystarcza Ci w zupełności? Odpowiedź zna tylko Ciebie, a wybór będzie za Tobą chodził przez lata użytkowania łazienki.

Doświadczony budowlaniec z 20-letnim stażem w zawodzie. Najpierw zajmował się budownictwem przemysłowym, a potem praktycznymi remontami. Prywatnie miłośnik hokeju oraz genealogii.

